Przedsiębiorcy korzystający z samochodów ciężarowych od lat zmagali się z niejednolitym podejściem organów podatkowych do pełnego odliczenia VAT. Mimo że przepisy jasno wskazują na znaczenie rzeczywistych cech konstrukcyjnych pojazdu, organy podatkowe konsekwentnie uzależniały prawo do odliczenia od formalności — przede wszystkim od dodatkowego badania technicznego i odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym.
Najnowsze orzecznictwo sądów administracyjnych oraz zmiana stanowiska KIS w 2026 r. wreszcie porządkują tę kwestię. Wyrok NSA z 13 maja 2026 r. (I FSK 1091/23) oraz nowa interpretacja KIS potwierdzają, że o pełnym odliczeniu VAT decydują faktyczne cechy pojazdu, a nie moment wykonania badania technicznego. Jeśli samochód od początku spełniał wymagania konstrukcyjne, spóźnione badanie nie powinno już odbierać prawa do odliczenia — to realny przełom w praktyce podatkowej.
Co było przedmiotem sporu?
Spór dotyczył sytuacji, w której podatnik wykorzystywał samochód ciężarowy wyłącznie w działalności gospodarczej, a pojazd obiektywnie spełniał wymagania konstrukcyjne z art. 86a ustawy o VAT – posiadał jeden rząd siedzeń, trwałą przegrodę oraz dopuszczalną masę całkowitą powyżej 3,5 t. Problem pojawiał się wtedy, gdy dodatkowe badanie techniczne wykonano z opóźnieniem lub wpis w dowodzie rejestracyjnym pojawił się później. Organy podatkowe twierdziły, że dopiero od momentu uzyskania zaświadczenia z OSKP podatnik nabywa prawo do pełnego odliczenia VAT, niezależnie od faktycznych cech pojazdu. Takie stanowisko prezentowano m.in. w interpretacjach: 19 lipca 2019 r. (0115-KDIT1-2.4012.313.2019.1.AGW), 28 lutego 2022 r. (0111-KDIB3-1.4012.1093.2021.1.ICZ – finalnie uchylona wyrokiem WSA) oraz 29 lipca 2022 r. (0114-KDIP4-2.4012.255.2022.2.MB).
Sądy administracyjne od dawna podkreślały jednak, że badanie techniczne ma charakter dowodowy, a nie konstytutywny. Już w wyroku NSA z 7 czerwca 2018 r. (I FSK 965/16) wskazano, że dokumenty potwierdzają stan faktyczny, ale go nie tworzą. Pogląd ten był rozwijany w kolejnych orzeczeniach, m.in. z 16 maja 2025 r. (I FSK 981/22) oraz 16 września 2025 r. (I FSK 1501/22). Sądy konsekwentnie akcentowały, że o prawie do odliczenia decydują materialne przesłanki – rzeczywiste cechy konstrukcyjne pojazdu – a uchybienia formalne nie mogą automatycznie odbierać podatnikowi prawa do pełnego odliczenia. To podejście jest zgodne z orzecznictwem TSUE, które od lat stoi na stanowisku, że formalności nie mogą niweczyć prawa do odliczenia, jeśli podatnik spełnia warunki materialne.
Wyrok NSA z 13 maja 2026 r. – punkt zwrotny
Naczelny Sąd Administracyjny w najnowszym wyroku z 13 maja 2026 r. (I FSK 1091/23) jednoznacznie potwierdził utrwaloną już linię orzeczniczą, zgodnie z którą prawo do pełnego odliczenia VAT zależy przede wszystkim od spełnienia materialnych przesłanek wynikających z ustawy o VAT, a nie od dochowania wymogów formalnych takich jak wykonanie dodatkowego badania technicznego czy dokonanie odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym. NSA podkreślił, że jeżeli pojazd od początku spełniał ustawowe wymagania konstrukcyjne, to badanie techniczne jedynie potwierdza istniejący stan faktyczny, a uzależnianie prawa do odliczenia wyłącznie od formalnych wpisów narusza zasadę neutralności VAT. Stanowisko to jest spójne z orzecznictwem TSUE, które od lat wskazuje, że uchybienia formalne nie mogą prowadzić do utraty prawa do odliczenia, jeśli podatnik spełnia warunki materialne. Wyrok z 2026 r. ma istotne znaczenie praktyczne: znacząco ogranicza ryzyko zakwestionowania pełnego odliczenia VAT z powodów czysto formalnych, wzmacniając ochronę podatników korzystających z pojazdów spełniających wymogi konstrukcyjne od początku ich używania.
Zmiana w praktyce organów – interpretacja KIS z 2 marca 2026 r.
Ostatnio również Dyrektor KIS wydał interpretację (z 2 marca 2026 r., sygn. 0111-KDIB3-1.4012.1093.2021.11.ICZ), w której po raz pierwszy wprost potwierdził, że podatnik ma prawo do pełnego odliczenia VAT od momentu, w którym pojazd faktycznie spełniał wymagania konstrukcyjne, nawet jeśli dodatkowe badanie techniczne VAT-1 oraz wpis w dowodzie rejestracyjnym zostały wykonane później.
Nowe stanowisko KIS w pełni uwzględnia ocenę prawną prezentowaną od lat przez sądy administracyjne, które konsekwentnie podkreślały, że badanie techniczne ma charakter dowodowy, a nie konstytutywny. Kluczowe są obiektywne cechy pojazdu – takie jak jeden rząd siedzeń, trwała przegroda czy odpowiednia masa całkowita – a nie formalna data wykonania badania.
Interpretacja z 2 marca 2026 r. to wyraźny sygnał, że fiskus zaczyna dostosowywać się do utrwalonej linii orzeczniczej. Dla przedsiębiorców oznacza to realne ograniczenie ryzyka zakwestionowania pełnego odliczenia VAT wyłącznie z powodów formalnych, jeśli pojazd od początku spełniał wymagania konstrukcyjne.
Co to oznacza dla podatników?
Wyrok NSA z 13 maja 2026 r. oraz najnowsza praktyka interpretacyjna Dyrektora KIS stanowią istotne wzmocnienie pozycji podatników. O ile wcześniej organy podatkowe uzależniały pełne odliczenie VAT od wcześniejszego wykonania dodatkowego badania technicznego i uzyskania odpowiedniej adnotacji w dowodzie rejestracyjnym, o tyle obecnie coraz wyraźniej dostrzegalna jest zmiana podejścia. W przypadku pojazdów, które od początku spełniały ustawowe wymagania konstrukcyjne, spóźnione wykonanie badania technicznego nie powinno samo w sobie prowadzić do utraty prawa do pełnego odliczenia VAT.
Nie oznacza to jednak, że podatnicy mogą całkowicie zrezygnować z wykonywania badań technicznych wymaganych przepisami. Wyrok NSA nie eliminuje obowiązków wynikających z prawa o ruchu drogowym ani z ustawy o VAT. Potwierdza natomiast, że badanie techniczne oraz adnotacja w dowodzie rejestracyjnym mają przede wszystkim charakter dowodowy i nie tworzą prawa do odliczenia podatku, jeżeli pojazd już wcześniej spełniał wszystkie wymagania przewidziane przez ustawę.