Zbliżające się terminy realizacji obowiązków w zakresie cen transferowych to dobry moment, aby zwrócić uwagę na jakość raportowanych danych. Kontrole TP są precyzyjne, a ich skutki finansowe dla podatników coraz bardziej dotkliwe. Organy podatkowe dysponują szerokim zakresem danych pochodzących z elektronicznego raportowania, które mogą wykorzystywać do identyfikowania potencjalnych nieprawidłowości. Dlatego przed złożeniem informacji TPR warto sprawdzić, czy wykazane w niej dane są zgodne z pozostałymi informacjami, którymi dysponuje administracja skarbowa.
W ostatnich latach obserwujemy spadek liczby kontroli podatkowych i celno-skarbowych, któremu towarzyszy wzrost łącznej wartości doszacowanego dochodu, co potwierdzają również dane za 2025 r. oraz za I połowę 2026 r. Kontrole nadal mogą być dla podatników dużym obciążeniem, wymagającym wielomiesięcznego zaangażowania pracowników i przygotowywania szczegółowych wyjaśnień dotyczących rozliczeń.
Na sposób prowadzenia kontroli wpływa również cyfryzacja raportowania podatkowego, o której pisaliśmy już na naszym blogu w artykule: Cyfrowa rewolucja w kontrolach cen transferowych. Administracja skarbowa dysponuje coraz większym zasobem ustrukturyzowanych danych, które mogą być wzajemnie porównywane i wykorzystywane do identyfikowania niespójności. W obszarze cen transferowych szczególne znaczenie ma informacja TPR-C/TPR-P. Nie jest to jednak odosobnione źródło informacji – organy dysponują również danymi pochodzącymi m.in. z plików JPK, Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), raportowania MDR czy e-sprawozdań finansowych.
Powyższe kwestie nabierają szczególnego znaczenia jesienią, gdy większość podatników zbliża się do terminów realizacji obowiązków dokumentacyjnych i sprawozdawczych w zakresie cen transferowych. W dobie cyfryzacji dane stają się jedną z najważniejszych walut, również w obszarze cen transferowych. Nie wystarczy już zadbać o prawidłowe przygotowanie dokumentacji i terminowe złożenie informacji TPR. Równie istotne jest to, czy dane przekazywane w ramach TPR, JPK czy KSeF są spójne. Dlatego przed realizacją obowiązków TP warto dokładnie prześledzić transakcje z podmiotami powiązanymi i skonfrontować ustalenia z danymi wykazanymi w księgach rachunkowych, deklaracjach podatkowych oraz pozostałych raportowaniach. Rozbieżności, które dziś pozostaną niezauważone, jutro mogą stać się przedmiotem szczegółowych pytań organów podatkowych.
Szczególnej uwagi wymagają przy tym obszary, które łatwo przeoczyć przy standardowej analizie danych księgowych m.in. korekty cen transferowych, transakcje finansowe, zdarzenia niewidoczne bezpośrednio w księgach rachunkowych (np. restrukturyzacje), a także transakcje z podmiotami z rajów podatkowych. Warto upewnić się, że wszystkie zdarzenia istotne z perspektywy obowiązków TP zostały prawidłowo zidentyfikowane i uwzględnione w dokumentacji oraz raportowaniu.
Nie można również zapominać o formalnościach związanych ze złożeniem informacji TPR-C/TPR-P. Zasady jej podpisywania nie uległy zasadniczej zmianie – informacja nadal zawiera oświadczenie dotyczące sporządzenia dokumentacji zgodnie ze stanem rzeczywistym i rynkowości cen transferowych, a jej podpisanie pozostaje, co do zasady, obowiązkiem kierownika jednostki. Szczególnie podatnicy, u których w ostatnim czasie zmienił się skład zarządu, powinni odpowiednio wcześnie zweryfikować, kto będzie podpisywał TPR i czy osoba ta dysponuje wymaganym identyfikatorem PESEL lub NIP, odpowiednim podpisem elektronicznym oraz ważnym pełnomocnictwem UPL-1. Uzyskanie właściwego podpisu elektronicznego, zwłaszcza przez zagranicznego członka zarządu, może wymagać dodatkowych formalności i czasu. Pozostawienie tych kwestii na ostatnie dni przed upływem terminu może utrudnić wywiązanie się z obowiązku sprawozdawczego.
Zespół Taxpoint może wesprzeć Państwa w weryfikacji spójności danych oraz identyfikacji potencjalnych obszarów ryzyka, zanim staną się one przedmiotem zainteresowania organów podatkowych.